- Właśnie, może byśmy się przeszli nad rzekę?
- A spoko, spoko
Kąpaliśmy się cały dzień.
- Może już wystarczy? - zapytał
- Okey..
Wyszliśmy z wody.
- Chcesz coś zobaczyć? - zapytałem
- Dajesz... - ja na te słowa wyczarowałem Jack 'owi skrzydła i powiedziałem, by poleciał za mną. Chłopak się ucieszył. Prowadziłem go do domu bóstw. Moich kolegów i koleżanek.
- Witajcie
- Hej Shadow - przywitali się wszyscy
- A to kto? -zapytała Anorii
- Mój kolega
- Fajnie...
- No...
( Jack? twoje wrażenia? MASZ NIE PODRYWAĆ XD )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz