Westchnąłem.
- Bo klaczy nie skumasz. Ich mózgi są dziwne. Mi to sie marzy taka
wariatka, co w miejscu nie usiedzi i do tego pięknie wygląda. Shadow....
- Tak?
- A myślałeś kiedyś o tym.... Em...
- No mów - zaintrygowałem go.
- Żeby... Spróbować uwieść któreś z bóstw? Oczywiście mówię o klaczach.
Wiesz, bo jak się uda to wtedy jesteś wyniesiony ponad inne konie, a
przecież jeśli tej nie pokochasz, a już zdobędziesz moce bóstwa, to
możesz zostawić i nie bać się bo jesteś z nią na równi. I wybrać sobie
jakąś zwyczajną klacz. Tak wiem głupi jestem - zrobiłem kwaśną minę -
Ale tak właśnie czasami myślę.
(Shadow? XD )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz